Najnowsze posty

Dzień dobry:)

Kolejny letni dzień przed nami. Niebieskie niebo, błękit wody -to inspiracje do naszego lipcowego wyzwania z cyklu Graj w kolory.
I jak zawsze, przypominamy zasady naszych wyzwań:
  a te zasady są proste -
tworzycie pracę w zaproponowanym przez nas kolorze, czyli niebieskim
z  niewielkim dodatkiem innych barw
.
Technika pracy jest dowolna.
Pozostałe zasady naszych wyzwań znajdziecie tutaj -klik.


 Nagrodą w wyzwaniu jest bon o wartości 30 zł na zakupy w sklepie EKO-DECO.



Poniżej znajdziecie różnorodne inspiracje naszego DT:
 
Agnieszka
  Beata P.
 
 
 
 

 Na Wasze prace czekamy do 13 sierpnia:)

Miło mi ogłosić wyniki czerwcowego wyzwania z serii Graj w kolory, w którym dominował kolor różowy. Dziękujemy za tak wiele wspaniałych prac - oryginalnych i niezwykłych:) Wybór zwycięskiej trójki był bardzo trudny...

Pierwsze miejsce zajęła Joanna z Papierowych pasji
Banerek  i nagroda dla Ciebie:)
W sprawie nagrody proszę o kontakt e-mailowy -blogi@eko-deco.pl


Drugie miejsce zajęła Justyna K. z bloga Trzeci pokój
Banerek dla Ciebie:)


Trzecie miejsce zajęła Justyna i jej różowy pantofelek :)
Banerek dla Ciebie:)

Jeszcze raz dziękujemy za udział w kolorystycznym wyzwaniu i już jutro zapraszamy na kolejny kolorek:)

Witajcie!
Przedstawiam skrzyneczkę na klucze z odzysku. Koleżanka kupiła ją za parę groszy w znanej sieciówce, ponieważ miała kilka defektów. Dla mnie to nic trudnego - pastą strukturalną wygładziłam wszelkie nierówności, a całość pomalowałam farbami kredowymi. Aby uzyskać efekt przetarć, skrzynkę w pierwszej kolejności pomalowałam na biało, następnie posmarowałam brzegi świeczką i znowu użyłam farby, tym razem szarej. Całość zeszlifowałam i polakierowałam.
Na dole przy pomocy szablonu i masy strukturalnej odbiłam wzór, który później zabezpieczyłam lakierem.
 


 

 Aby wyeksponować sentencję, przetransferowałam na drewnianą tabliczkę od EKO-DECO. Nie byłam w stanie przenieść napisu bezpośrednio na skrzynkę, ponieważ czcionka zlałaby się z tłem, a dzięki tabliczce udało mi się tego uniknąć.

A jak u Was? Często ratujecie zniszczone przedmioty i dajecie im drugie życie?

Pozdrawiam,
Olga

Ostatnio poznałam bardzo dobrego człowieka - panią weterynarz. Młoda, miła, empatyczna. Leczenie i dzielna postawa pani doktor bardzo mnie zaskoczyły. Robiła wszystko, co mogła dla naszej suńki. Kiedyś, jak chciało się podziękować, to kupowało się bombonierki i goździki. Czasy się zmieniają i choć i bombonierki i goździki są ponadczasowe, to coraz częściej spotykamy się z czekoladownikami. I ja tym moim skromnym czekoladownikiem postanowiłam podziękować pani doktor za jej serce i dobroć. 


 

 

 Mój jest w delikatnych kolorkach z papierów Rapakivi  A hint of pepper z dołożonymi tekturkami z EKO-DECO. Najważniejszą częścią jest tekturka "Dziękujemy" i motylki scrapki.



Pozdrawiam,
Beata


Dzień dobry:) 
Za oknem słoneczna pogoda, więc zapewne spędzacie tę niedzielę na świeżym powietrzu, ale może wieczorem znajdziecie chwilkę, aby zerknąć na nasze zmagania z wakacyjnym albumem:)

Dzisiaj pokazujemy strony 1 i 2, które każda z nas zagospodarowała inaczej, mimo iż wykorzystałyśmy podobne elementy ozdobne, czyli cekiny, sizal, scrapki, tekturki, gazę, sznurek, stemple, gesso, maskę...

 Spójrzcie na dwie pierwsze strony albumu Bogusi:


 



  A teraz już ozdabiamy strony pierwszą i drugą albumu, który tworzymy razem:

1. Szykujemy papiery, którymi ozdobimy album.
 2. Niektóre z papierów ozdobiłam kropkami różnej wielkości wykonanymi gesso.
 
3. Wycinamy i składamy poszczególne elementy kompozycji.
4. Naklejam na papierze poszczególne elementy.
5. Robimy przymiarki ozdób typu scrapki, tekturki i inne dodatki.
 6. Na stronie pierwszej zrobiłam klasyczną kaskadę.

 A tak wyglądają ozdobione przeze mnie strony 1 i 2.

 
  
W swoich pracach wykorzystałyśmy scrapki - rybki, konika morskiego, rozgwiazdę, trzy rodzaje muszelek i kotwice z EKO-DECO.


 Pozdrawiam,
Anetta
         
                                                


Witajcie!
Tym razem mam wielką przyjemność przedstawić Wam mój tutorial. Długo myślałam, co Wam pokazać, aż w końcu zdecydowałam się zaprezentować coś, co wśród moich najbliższych robi niezłą furorę. Jest to tablica przypominajka, u mnie tak zwana „Sklerotka”.
Co to jest?
Jest deska-przypominajka o imieninach oraz urodzinach najbliższych mi osób. Na okrągłych badzikach są wypisane ich imiona oraz dzień, w którym mają swoje święto. Badziki zawieszane są pod nazwą konkretnego miesiąca. Można zamieścić na desce także szczególne daty, jak rocznica ślubu, dzień kobiet. W ten sposób nie da się zapomnieć o ważnym dniu najbliższych. :)
Jak Wam się podoba ten pomysł? Jeśli chcecie mieć coś takiego w swoim domu, to zapraszam do dalszego czytania, a potem pracy. :)
W pierwszej kolejności trzeba przygotować materiały. Są to:
- deska (u mnie 100x12cm),
- lakier bezbarwny (ja użyłam matowy),
- farba biała (tutaj możecie wybrać inny kolor, jaki Wam się podoba),
- 4 małe śrubki do wkręcenia wieszaczków,
- 2 wieszaczki,
- haczyki (12, bo tyle jest miesięcy),
- klej „Magic”,
- pędzle (jeden duży do lakieru i większych liter, a drugi mały do malutkich literek),
- literki małe 2-centymetrowe (skróty miesięcy),
- litery duże do napisu głównego (u mnie „Sklerotka”) 6-centymetrowe robione na zamówienie przez sklep EKO-DECO, które zostały zrobione w tym samym stylu co literki małe,
- badziki, które zostały dodatkowo na moją prośbę podziurkowane ,
 - kółka metalowe do zawieszenia badzików (u mnie mają średnicę 1 cm) – to są kółka na klucze,
- wypalarka do wypisania imion i dat (można zastąpić to np. pisakiem),
- wiertarka i wkrętarka.
 

No to do dzieła! :)
 
1.W pierwszej kolejności malujemy deskę lakierem bezbarwnym w celu jej zabezpieczenia.
 2.Robimy wiertarką (po uprzednim zmierzeniu i zaznaczeniu ołówkiem punktów) dziurki na wkręcenie haczyków, na których mają być zawieszone badziki. U mnie odstęp między haczykami wynosił 7 cm.
3.Następnie z tyłu deski przymocowujemy 2 wieszaczki. Warto obrysować ołówkiem miejsca, gdzie mają one być.
4.Wracamy do haczyków. Skoro mamy już dziurki na haczyki, to trzeba teraz je wkręcić.
5.Mamy już podstawę zrobioną. Teraz trzeba zabrać się za malowanie literek. Ja wybrałam kolor biały. W zależności od farby, należy czynność powtórzyć, aż do pełnego pokrycia. Ja musiałam pomalować 2-3 razy.
  6.Po wyschnięciu, literki przyklejamy klejem w odpowiednio oznaczone wcześniej miejsca.
  7.Po skończeniu pracy nad deską, czas zabrać się za badziki. Na tylnej stronie wypisujemy informacje, które chcemy zapamiętać. W moim przypadku wpisywałam imię, dzień oraz skrót „IM.” od imienin oraz „UR.” od urodzin. Najpierw ołówkiem, a później wypalarką.
8. Na koniec wkładamy w dziurki w badzikach metalowe kółeczka (muszą swobodnie wchodzić w dziurki).
Efekt pracy:

I jak? Zachęciłam Was do wykonania własnej przypominajki? Nie jest to trudne, choć przyznam, wymaga trochę nakładu pracy.
Pozdrawiam,